Żel antybakteryjny zerowaste – mój przepis

Hej!
Postanowiłam zrobić własny żel antybakteryjny, a właściwie płyn dezynfekujący z produktów, które mam w domu. Większość przepisów jest oparta na żelu aloesowym, którego ja niestety nie mam. Za to często na włosy nakładam maskę z glutka lnianego – i to z niego zrobię mój płyn 🙂


Składniki:

siemie lniane – 2 łyżeczki,
woda – 1/3 szklanki
spirytus 95% – 50ml
olejek eteryczny (u mnie z drzewa herbacianego)
buteleczka z pompką (u mnie po wcierce)

Przygotowanie

Siemie lniane zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu mieszając. Gdy konsystencja zmieni się w kisiel, zdejmujemy z gazu i przesączamy przez sitko.
Po ostygnięciu 2 łyżeczki powstałego żelu lnianego przelewamy do buteleczki. Dodajemy spirytus i opcjonalnie olejek eteryczny. Wstrząsamy. Gotowe!

Należy pamiętać, żeby przed każdym użyciem wstrząsnąć, bo glutek lniany może opadać.
Protip: można zrobić więcej żelu lnianego i pozostałą część nałożyć na włosy jako maskę.